TomekChorzow prowadzi tutaj blog rowerowy

Tomek z Chorzowa, rowerzysta codzienny

Wpisy archiwalne w kategorii

użytkowo

Dystans całkowity:41059.71 km (w terenie 2230.01 km; 5.43%)
Czas w ruchu:2838:33
Średnia prędkość:14.45 km/h
Maksymalna prędkość:57.40 km/h
Suma podjazdów:54637 m
Maks. tętno maksymalne:194 (112 %)
Maks. tętno średnie:166 (96 %)
Suma kalorii:58326 kcal
Liczba aktywności:1807
Średnio na aktywność:22.72 km i 1h 34m
Więcej statystyk

po Chorzowie

d a n e w y j a z d u 10.95 km 0.00 km teren 00:57 h Pr.śr.:11.53 km/h Pr.max:30.00 km/h Temperatura:-8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Giant Tourer CS3W
Środa, 11 stycznia 2017 | dodano: 12.01.2017

do Chorzowa Starego


Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

w smogu

d a n e w y j a z d u 26.15 km 0.00 km teren 02:12 h Pr.śr.:11.89 km/h Pr.max:26.90 km/h Temperatura:-15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Poniedziałek, 9 stycznia 2017 | dodano: 09.01.2017

Niestety fatalna jakość powietrza od kilku dni. Dylemat: jeździć na rowerze załatwiając różne sprawy czy poruszać się w inny sposób? Dziś było "widać" czym się oddycha... A jeśli nie rower to co? Stać samochodem w korkach? Po prostu chęć wygodnego poruszana się znowu "wsadziła" mnie na rower. Z rana kurs do Katowic. Po pracy przyszło mi prowadzić rower z biura - okazało się, że z tyłu kapeć...
Liczę na to, że w najbliższych dniach wiatr przegoni to świństwo z powietrza.
Przed Spodkiem pozostało mnóstwo świństwa po sylwestrowej imprezie
Przed Spodkiem pozostało mnóstwo świństwa po sylwestrowej imprezie © TomekChorzow

Widać czym się oddycha
Widać czym się oddycha © TomekChorzow


Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

do Bobrka w bardzo mroźne przedpołudnie

d a n e w y j a z d u 28.02 km 0.50 km teren 02:30 h Pr.śr.:11.21 km/h Pr.max:30.80 km/h Temperatura:-25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:403 m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Sobota, 7 stycznia 2017 | dodano: 07.01.2017

Po raz pierwszy w takim mrozie zrobiłem trasę dłuższą niż 10 km – i to znacznie. Chciałem po prostu też wypróbować ile jestem w stanie przejechać. Bardzo tęgi mróz jak na nasze warunki. Praktycznie wszystko na sobie miałem co najmniej zdublowane: rękawice, skarpety, kalesony podkoszulkę, czapkę – tzn. kominiarka pod czapką…
Już po 2 kilometrach pomimo 2 par rękawic palce u rąk zaczęły mi dotkliwie marznąć. Prawie z bólem schroniłem się w pomieszczeniu bankomatu przy ulicy Wolności, gdzie udało mi się rozgrzać. Pełen obaw wyruszyłem jednak w dalszą trasę, będąc przygotowany na odwrót i licząc się z koniecznością skorzystania z jakiegoś ciepłego wnętrza – np. sklepu. Potem jednak było już coraz łatwiej. Kierunek jazdy zdeterminowany koniecznością dostarczenia dokumentów służbowych do Bobrka, a więc przez Skałkę, Lipiny, Chebzie, Godulę i Rudę. Jadąc tam z obawy przed ugrzęźnięciem w zbyt głębokim śniegu zdecydowałem się ominąć drogę gruntową prowadzącą z Rudy wprost na Orzegów. Jak się okazuje moje obawy nie były płonne, bowiem tym odcinkiem z powrotem trzeba było pokonać pewien kawałek "z buta".
Prędkość jazdy niewielka – także z uwagi na lodowe wyboje na drogach. Tak czy owak – nawet na mnie trasa dość wymagająca. Spotkałem jeszcze tylko jednego rowerzystę. Jednak wielu ten mróz wystraszył – i nie ma się co dziwić.
Jazda w takiej temperaturze jest tak czy owak sporym wyzwaniem. Mimo wszystko wyjazd bardzo udany i na pewno pozostanie w pamięci. Trudno inaczej skwitować jak stwierdzając, że było świetne. Słoneczna pogoda, ładne białe widoki i głośno skrzypiący pod oponami zmrożony śnieg….
Ponad 2,5 godziny ostrego wysiłku na mrozie.
Czy było zimno? Raczej powiedziałbym, że "jędrno" cytując mojego śp. Teścia...



Sanktuarium Świętego Józefa w Rudzie
Sanktuarium Świętego Józefa w Rudzie © TomekChorzow
Nad Bytomką w drodze powrotnej
Nad Bytomką w drodze powrotnej © TomekChorzow
Ten kawałek musiałem przejść z buta
Ten kawałek musiałem przejść z buta © TomekChorzow
W słońcu i śnieżnej bieli - pomiędzy Bobrkiem, Rudą i Orzegowem
W słońcu i śnieżnej bieli - pomiędzy Bobrkiem, Rudą i Orzegowem © TomekChorzow


Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

w stronę Chorzowa Starego

d a n e w y j a z d u 16.09 km 0.00 km teren 01:24 h Pr.śr.:11.49 km/h Pr.max:31.70 km/h Temperatura:-6.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Czwartek, 5 stycznia 2017 | dodano: 05.01.2017

W rana krótki wypad służbowy w rejon elektrociepłowni (chorzowska "fabryka chmur"). W ramach "limitu czasu" udało się jeszcze okrążyć Dolinę Górnika i Azoty. Koło szybu Prezydent i Sztygarki nie dało się przejechać - zaspy.
Na sam koniec jeszcze na osiedlu "jazda po zaspach" - :)
W zimowy poranek w Dolinie Górnika
W zimowy poranek w Dolinie Górnika © TomekChorzow


Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

jeszcze więcej śniegu

d a n e w y j a z d u 23.75 km 0.00 km teren 02:09 h Pr.śr.:11.05 km/h Pr.max:28.40 km/h Temperatura:-2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Środa, 4 stycznia 2017 | dodano: 05.01.2017

Widząc rano za oknem sporą ilość świeżego śniegu, który spadł w nocy podjąłem decyzję by do Katowic pojechać tramwajem. Po wyjściu z domu jednak błyskawiczna - i jak się okazało słuszna zmiana decyzji. Ciężki, dość mokry śnieg, wolna jazda do Katowic, ale ile frajdy :)
W drodze powrotnej śnieżyca zacina na tyle gęsto, że do domu wróciłem kompletnie przemoczony. Na wyjazd do biura trzeba było się całkowicie przebrać.
Po drodze wstąpiłem po paru latach przerwy do Kościoła pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia najświętszej Maryi Panny w Katowicach. Przyznam, że wnętrze sprawiło na mnie smutne wrażenie. Pokazuje ono, do czego prowadzi niepohamowane dążenie do uwspółcześniania przestrzeni sakralnej. Trudno to odebrać inaczej niż jako zdemolowanie czegoś, co tu kiedyś było.
Od razu rzuca się w oczy tron celebransa na centralnym miejscu – gdzie był Pan Jezus w Tabernakulum w głównym ołtarzu. Czy człowiek (celebrans) ma być najważniejszy? Panie Jezu ukryto Ciebie i nie wiemy gdzie Cię położono… Tutaj na szczęście tabernakulum się ostało w pobliżu prezbiterium – ale już nie w centrum. Gdzie Ołtarz Wielki, gdzie porządna ambona, gdzie balaski?
...Takich pytań można by stawiać więcej. Cóż - to wnętrze z dominującym tronem jest w moim odczuciu wyrazem niebezpiecznej antropocentryzacji liturgii...

Na Rynku w Katowicach w zimowy poranek
Na Rynku w Katowicach w zimowy poranek © TomekChorzow
Użycie lampy błyskowej pozwala wyeksponować pewne elementy na zdjęciu :)
Użycie lampy błyskowej pozwala wyeksponować pewne elementy na zdjęciu :) © TomekChorzow
Wnętrze Kościoła Mariackiego w Katowicach - ten styl nie jest moją preferowaną przestrzenią sakralną
Wnętrze Kościoła Mariackiego w Katowicach - ten styl nie jest moją preferowaną przestrzenią sakralną © TomekChorzow
Fasada Kościoła Mariackiego w Katowicach
Fasada Kościoła Mariackiego w Katowicach © TomekChorzow
W głębokim śniegu
W głębokim śniegu © TomekChorzow



Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

coraz więcej śniegu

d a n e w y j a z d u 31.23 km 0.00 km teren 02:26 h Pr.śr.:12.83 km/h Pr.max:31.00 km/h Temperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Wtorek, 3 stycznia 2017 | dodano: 03.01.2017

Już zupełnie zimowo. Pozostaje tylko Kross na terenowych oponach, a więc prędkość jazdy zdecydowanie mniejsza a wysiłek większy. Poranny kurs do Katowic w sprawach zawodowych.
Kościół pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach
Kościół pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach © TomekChorzow
Klasztor sióstr Karmelitanek Bosych w Katowicach
Klasztor sióstr Karmelitanek Bosych w Katowicach © TomekChorzow
Przed budynkiem NOSPR w Katowicach
Przed budynkiem NOSPR w Katowicach © TomekChorzow
W śniegu (w pobliżu budynku NOSPR w Katowicach)
W śniegu (w pobliżu budynku NOSPR w Katowicach) © TomekChorzow


Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo, jazda miejska

"Wiedeńczyk" w Chorzowie

d a n e w y j a z d u 14.82 km 0.00 km teren 01:01 h Pr.śr.:14.58 km/h Pr.max:33.00 km/h Temperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Wheeler 2600
Piątek, 30 grudnia 2016 | dodano: 30.12.2016

W połowie grudnia dotychczasową linię tramwajową nr 1 wiodącą z zajezdni w Gliwicach do pętli w Chebziu przedłużono do Placu Miarki w Katowicach. Powstała w ten sposób najdłuższa w GOP-ie linia tramwajowa. Na jej trasie znajduje się 51 przystanków, a rozkładowy czas jazdy wynosi ponad 1,5 godziny w jedną stronę (nie wierzę w punktualność na takiej długiej linii). Swoją drogą widok w Chorzowie tramwaju z napisem "Gliwice zajezdnia" na wyświetlaczu przez pierwsze dni mnie szokował. Linia ta (jak też linia nr 11) jest częściowo obsługiwana tzw. "tramwajami wiedeńskimi" typu E1 sprowadzonymi kilka lat temu ze stolicy Austrii. Choć są już dość wiekowe, to prezentują się całkiem nieźle, co widać poniżej. Wczoraj miałem po raz pierwszy okazję takim jechać do Katowic (nie licząc przejazdów kilka lat temu w samym Wiedniu).
Tramwaj
Tramwaj "wiedeński" na chorzowskim Rynku © TomekChorzow
Tramwaj linii 1 udaje się w stronę Katowic
Tramwaj linii 1 udaje się w stronę Katowic © TomekChorzow



Kategoria jazda miejska, użytkowo

przez 3 miasta

d a n e w y j a z d u 40.89 km 0.00 km teren 02:30 h Pr.śr.:16.36 km/h Pr.max:42.30 km/h Temperatura:-1.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Accent Nordkapp
Czwartek, 29 grudnia 2016 | dodano: 29.12.2016

czyli z rana do Katowic potem do centrum Świętochłowic i rzecz jasna po Chorzowie (tym razem do Chorzowa Starego)
Na pierwszym planie plac składowy węgla na terenie chorzowskiej elektrociepłowni a w głębi kościół pod wezwaniem Świętej Magdaleny w Chorzowie Starym
Na pierwszym planie plac składowy węgla na terenie chorzowskiej elektrociepłowni a w głębi kościół pod wezwaniem Świętej Magdaleny w Chorzowie Starym © TomekChorzow


Kategoria jazda miejska, użytkowo

na południowy zachód (niedaleko)

d a n e w y j a z d u 26.97 km 2.00 km teren 01:53 h Pr.śr.:14.32 km/h Pr.max:42.00 km/h Temperatura:5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:234 m Kalorie: kcal Rower:Accent Nordkapp
Wtorek, 27 grudnia 2016 | dodano: 28.12.2016

Z rana do Bykowiny przez Kochłowice. Powrót przez Zgodę





Vectron z kolorowym składem talbotów na stacji w Kochłowicach (po prawej luzak ET-22 oczekuje na zatrudnienie na popychu)
Vectron z kolorowym składem talbotów na stacji w Kochłowicach (po prawej luzak ET-22 oczekuje na zatrudnienie na popychu) © TomekChorzow
Potok Bielszowicki w Kochłowicach
Potok Bielszowicki w Kochłowicach © TomekChorzow


Kategoria jazda miejska, użytkowo

po Chorzowie

d a n e w y j a z d u 10.52 km 0.00 km teren 00:47 h Pr.śr.:13.43 km/h Pr.max:28.00 km/h Temperatura:-2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Wheeler 2600
Piątek, 23 grudnia 2016 | dodano: 24.12.2016

Wilgotno, ponuro, nieprzyjemnie, ale zawsze coś. Do Chorzowa Starego


Kategoria jazda miejska, użytkowo

Odsyłacze: opis odsyłacza Zasady wpisywania ścieżki dostępu są takie same jak w przypadku obrazków. Natomiast zamiast: "opis odsyłacza", należy wpisać krótki tekst, który pojawi się na ekranie i po kliknięciu którego nastąpi przejście do podanej podstrony (adres strony jest widoczny tylko w pasku statusu przeglądarki).