użytkowo
| Dystans całkowity: | 41059.71 km (w terenie 2230.01 km; 5.43%) |
| Czas w ruchu: | 2838:33 |
| Średnia prędkość: | 14.45 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 54637 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 194 (112 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (96 %) |
| Suma kalorii: | 58326 kcal |
| Liczba aktywności: | 1807 |
| Średnio na aktywność: | 22.72 km i 1h 34m |
| Więcej statystyk | |
po Chorzowie i na Tysiąclecie
d a n e w y j a z d u
13.12 km
0.00 km teren
00:51 h
Pr.śr.:15.44 km/h
Pr.max:32.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
Kategoria jazda miejska, użytkowo
odebrać blachosmroda z warsztatu..
d a n e w y j a z d u
10.36 km
0.00 km teren
00:37 h
Pr.śr.:16.80 km/h
Pr.max:39.50 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
...z Wirku
Kategoria jazda miejska, użytkowo
do Zabrza
d a n e w y j a z d u
40.79 km
0.20 km teren
02:27 h
Pr.śr.:16.65 km/h
Pr.max:39.80 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:252 m
Kalorie: kcal
Rower:Accent Nordkapp
Dopiero po pracy udało się wyskoczyć na trochę:
Najpierw na Zgodę na wywiadówkę a potem przez Otylię, Nowy
Bytom, Czarny Las, Rudę Południową, Zaborze do centrum Zabrza w okolice
stadionu im. Ernesta Pohla. Na Zgodzie po wyjściu z wywiadówki nadciągające ciężkie
chmury budzą spore wątpliwości, czy się nie wrócić i nie wybrać innego środka
transportu w celu dojazdu do Zabrza z dokumentami (a więc służbowo), ale decyzja
by nie rezygnować z roweru okazała się po raz kolejny jak najbardziej słuszna. Z
otwartych terenów pomiędzy Nowym Bytomiem a Rudą widać, że nad Zabrzem mocno leje. Tym razem jednak mnie ominęło. Wszędzie tam gdzie jechałem było
już albo po deszczu albo jeszcze przed. W każdym razie jedynie nieco przemokły
mi buty od jazdy w kałużach i koleinach pełnych wody. Odświeżone deszczem
powietrze, trochę wentylacji organizmu i sporo frajdy z choć tak krótkiego odcinka. Jak to dobrze, że nie
blachodmrodem (czyli śmierdzielem) :)
Przy ulicy Filipiny Płaskowickiej w Zaborzu © TomekChorzow
Na tyłach elektrociepłowni w Zaborzu © TomekChorzow
Elektrociepłownia Zaborze © TomekChorzow
W Zabrzu - ta reklama mi się podoba (szkoda, że patronem ulicy pozostał prezydent Roosevelt - ten co rzucił Polskę na pastwę sowietów) © TomekChorzow
Kościół pod wezwaniem Świętego Józefa w Zabrzu © TomekChorzow
Stadion Górnika w Zabrzu © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
po Chorzowie
d a n e w y j a z d u
14.11 km
0.00 km teren
01:00 h
Pr.śr.:14.11 km/h
Pr.max:35.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
Kategoria jazda miejska, użytkowo
z Wirku do Chorzowa
d a n e w y j a z d u
24.28 km
0.00 km teren
01:46 h
Pr.śr.:13.74 km/h
Pr.max:39.00 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
.. i nie tylko
Poczta w Wirku © TomekChorzow
Ulica Katowicka w Świętochłowicach. W głębi kościół pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła © TomekChorzow
Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
brakło czasu...
d a n e w y j a z d u
17.43 km
5.00 km teren
01:45 h
Pr.śr.:9.96 km/h
Pr.max:32.00 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
.. by pojechać na rowerze do Tychów, wobec czego trzeba było wziąć rower na samochód by w drodze powrotnej szybko dotrzeć na nim gdzie trzeba w Katowicach a nie szukać miejsca do zaparkowania samochodu. Udało się w 50 minut wrócić na parking przy Lidlu na osiedlu Paderewskiego. Potem jeszcze małe co nieco po Chorzowie.
Z konieczności rower trzeba było przewieźć samochodem © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
po Chorzowie i na Tysiąclecie
d a n e w y j a z d u
11.33 km
0.00 km teren
00:52 h
Pr.śr.:13.07 km/h
Pr.max:35.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Wheeler 2600
krótki wyjazd
Kategoria jazda miejska, użytkowo
w Koszęcinie
d a n e w y j a z d u
10.34 km
1.00 km teren
00:48 h
Pr.śr.:12.92 km/h
Pr.max:26.90 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Romet Tyler
Krótki wypad po Koszęcinie w celu załatwienia kilku spraw.
Na początku trasy jadąc drogą nieutwardzoną niechcący najechałem na zaskrońca, przecinając go na 2 części. Ta od głowy miała mniej więcej 4/5 długości. Mam nadzieję, że się zregeneruje...
Później przejazd w pobliżu stacji w Koszęcinie. Tory i perony już po remoncie. Po wymianie szyn na bezstykowe nawet pociągi towarowe przejeżdżają stosunkowo cicho i ze zdecydowanie większą prędkością. Zlikwidowano jeden z torów dodatkowych, a jeden z torów zasadniczych nieco odsunięto umożliwiając poszerzenie peronu. Nie jest to rozwiązanie idealne, a tutaj trudno o coś lepszego. Pozostało przejście w poziomie szyn na peron drugi tyle, że zostało przeniesione na koniec peronu i znacznie zmodernizowane.
Odcięty koniec zaskrońca © TomekChorzow
"byk" z PKP Cargo na czele długiego składu "talbotów" © TomekChorzow
Skład talbotów przejeżdża przez stację Koszęcin w stronę Tarnowskich Gór © TomekChorzow
Trwa remont budynku stacji kolejowej w Koszęcinie. Perony i tory po modernizacji prezentują się nieźle © TomekChorzow
Główka ramy mojego roweru - rocznik 1988 © TomekChorzow
Fragment ściętego pnia śliwki © TomekChorzow
Kategoria użytkowo
przez niektóre dzielnice Rudy Śląskiej
d a n e w y j a z d u
40.99 km
2.00 km teren
02:31 h
Pr.śr.:16.29 km/h
Pr.max:42.60 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Accent Nordkapp
W stronę Bielszowic.
Któryś raz już przejechałem drogą wiodącą ze Zgody do Nowego Bytomia obok Stawu Edward - chyba nieprędko zdecyduję się na ponowny przejazd tamtędy - droga jest fatalna - nie polecam, choć stanowi istotny skrót.
Widok w stronę Zaborza z terenów poprzemysłowych przy ulicy Zajęczej w Rudzie © TomekChorzow
Przy ulicy Zajęczej w Bielszowicach © TomekChorzow
Zbiornik nr 14 w Bielszowicach © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
do Sowic
d a n e w y j a z d u
87.08 km
1.00 km teren
04:38 h
Pr.śr.:18.79 km/h
Pr.max:42.20 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:822 m
Kalorie: kcal
Rower:Accent Nordkapp
Około godziny 4.20 wyjazd – i jak to często bywa zagmatwana
trasa: przez Park Śląski, Chorzów Stary, Maciejkowice, Brzeziny, Brzozowie Kamień,
Kamyce, Namiarki, Piekary Śląskie, Radzionków, centrum Tarnowskich Gór do Sowic
i Strzybnicy. Powrót przez Repty, Stolarzowice, Karb, Centrum Bytomia i skrajem
Łagiewnik. Ciepły już letni poranek. Udało się odwiedzić kilka miejsc, na
których zobaczeniu mi zależało. Po g. 4.30 w Parku Śląskim natknąłem się na
lochę z młodymi….
Wschód słońca w Maciejkowicach © TomekChorzow
Przed kościołem pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Brzozowicach Kamieniu © TomekChorzow
Na mostku na Brynicy w Brzozowicach Kamieniu © TomekChorzow
Widok w stronę centrum Piekar Śląskich ze wzgórza koło Namiarek - w centrum kadru wieże bazyliki i kościoła na kalwarii © TomekChorzow
Na wzgórzu nad autostradą koło Namiarek © TomekChorzow
Kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w Sowicach © TomekChorzow
Pochowany tutaj ks. Jan Rudol w ostatnich latach życia bardzo gorliwie posługiwał w mojej rodzinnej parafii © TomekChorzow
Kategoria użytkowo, samotna wycieczka

























