użytkowo
| Dystans całkowity: | 41059.71 km (w terenie 2230.01 km; 5.43%) |
| Czas w ruchu: | 2838:33 |
| Średnia prędkość: | 14.45 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 54637 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 194 (112 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (96 %) |
| Suma kalorii: | 58326 kcal |
| Liczba aktywności: | 1807 |
| Średnio na aktywność: | 22.72 km i 1h 34m |
| Więcej statystyk | |
do Katowic...
d a n e w y j a z d u
35.27 km
0.00 km teren
02:23 h
Pr.śr.:14.80 km/h
Pr.max:37.30 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
...znowu w sprawach zawodowych (choć nie tylko) - a wieczorem jeszcze po Chorzowie.
Budynek Rektoratu Akademii Muzycznej w Katowicach przy ulicy ks. Józefa Szafranka © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
do Piaśnik
d a n e w y j a z d u
17.56 km
1.00 km teren
01:17 h
Pr.śr.:13.68 km/h
Pr.max:32.20 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
Do Piaśnik okrążając staw Foryśka.
Po raz pierwszy objechałem go dokoła. O ile zachodni i
północny brzeg tego akwenu wznosi się dość wysoko, to od północnego wschodu
teren opada prawie do samej tafli wody.
Nad stawem Foryśka - a w tle kościół pod wezwaniem Świętego Augustyna w Lipinach © TomekChorzow
Z zachodniego brzegu stawu widać osiedle Wiosenna-Dylonga w Piaśnikach © TomekChorzow
Na północno-wschodnim brzegu Foryśki woda dochodzi prawie do samej ścieżki © TomekChorzow
A to już nad Amelungiem w Chorzowie © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
3 miasta
d a n e w y j a z d u
47.12 km
0.00 km teren
03:12 h
Pr.śr.:14.72 km/h
Pr.max:31.10 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
dom-Tysiąclecie-Katowice (Rondo)-Bogucice-Zawodzie-Osiedle
Paderewskiego-Centrum-Tysiąclecie-dom-Chorzów Rynek-Bytom ulica Krakowska-Bytom
Rynek-Łagiewniki- Chorzów Rynek-dom.
Do Bytomia już w celach zdecydowanie nie-zawodowych (kto wie
ten wie).
Przed wyjazdem do Bytomia jeszcze wymiana linki przerzutki wraz z manetką.
Na Tauzenie pozostała wolna przestrzeń pomiędzy Dolnym a Górnym Tysiącleciem wypełnia się. Powstaje "Nowe Tysiąclecie". Za nic jednak nie chciałbym mieszkać w którejś -nastej warstwie. Wolę parter.
Pomiędzy Dolnym a Górnym Tysiącleciem przestrzeń się zapełnia 17-piętrowymi budynkami © TomekChorzow
Kategoria jazda miejska, użytkowo
na wysoki połysk...
d a n e w y j a z d u
39.88 km
2.50 km teren
02:48 h
Pr.śr.:14.24 km/h
Pr.max:36.20 km/h
Temperatura:-4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
…nabłyszczył mróz osiedlowe alejki. Przez Hajduki, Buczyniec
(tu po twardym śniego-lodzie) i dalej przez Kokociniec, Panewniki, Piotrowice,
Brynów na Osiedle Paderewskiego. Powrót już przez Tysiąclecie.
"na wysoki połysk" - oblodzone ścieżki na osiedlu w Hajdukach © TomekChorzow
Idealnie odśnieżona droga rowerowa wzdłuż ulicy Gościnnej na granicy Chorzowa Batorego i Kokocińca © TomekChorzow
Na terenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego "Uroczysko Buczyna" na granicy Chorzowa Batorego i Kokocińca © TomekChorzow
Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo
po Chorzowie, po śniegu i po lodzie
d a n e w y j a z d u
12.20 km
0.00 km teren
01:01 h
Pr.śr.:12.00 km/h
Pr.max:23.90 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
Linka przerzutki wymaga wymiany. Przez popękaną plastikową osłonę dostaje się woda i zamarza w pancerzu.
Kategoria śnieg/lód pod kołami, jazda miejska, użytkowo
do Lipin i z powrotem
d a n e w y j a z d u
21.58 km
0.00 km teren
01:45 h
Pr.śr.:12.33 km/h
Pr.max:39.40 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
przez Skałkę, czyli tradycyjną trasą, a po pracy jeszcze do Parku Śląskiego (ale tu już było bardzo trudno: napadało sporo mokrego śniegu). Ponad 500 km w styczniu a więc mój nowy styczniowy rekord.
Nad stawem Skałka w zimowy poranek © TomekChorzow
Kategoria śnieg/lód pod kołami, użytkowo
po Chorzowie
d a n e w y j a z d u
10.72 km
0.00 km teren
00:53 h
Pr.śr.:12.14 km/h
Pr.max:27.20 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
śnieg i lód (zwłaszcza wieczorem)
Kategoria jazda miejska, śnieg/lód pod kołami, użytkowo
styczniowo-śniegowa setka (nieco ponad)
d a n e w y j a z d u
113.05 km
20.00 km teren
06:59 h
Pr.śr.:16.19 km/h
Pr.max:31.90 km/h
Temperatura:-1.0
HR max:167 ( 97%)
HR avg:166 ( 96%)
Podjazdy:936 m
Kalorie: 6209 kcal
Rower:Author Reflex
z Chorzowa koło g. 7.30. Przez Piekary, Brynicę, Zieloną,
Mokrus, Kalety do Koszęcina (jak to często bywa w sprawach zawodowych, a przy
okazji – wycieczka). Powrót już najkrótszą drogą, a więc między innymi pożarową
„szóstką” między Kaletami a Hutą w Miasteczku Śląskim, niestety zniszczoną przez maszyny leśne. Rano –
poza prognozą pogody nic nie zwiastowało jej zmiany. Wszakże i poprzednie dni
były tak samo ponure, pochmurne i gęste od wiszącej w powietrzu wilgoci. Jednak
już w lesie za Brynicą można było odczuć na twarzy jakby igiełki jakiegoś
marznącego opadu. Trasa do Koszęcina bardzo sympatyczna. Niska temperatura
sprawiła, że w lasach podłoże było twarde, lekko zamarznięte. W drodze
powrotnej jednak było już coraz trudniej. Gęstniejący opad śniegu sprawił, że
nawierzchnia z początku ledwo lekko „przypudrowana” śniegiem, im dalej tym
stawała się bardziej śliska – zwłaszcza jadąc na slickach – bo tylko takich
używam w Authorze. Udało się jednak dojechać bez zaliczenia gleby a raczej
śniegu, w obawie przed czym na zjazdach – np. w Kozłowej Górze, gdzie było
najtrudniej - wypinałem się z SPD-ów dla asekuracji. Mimo trudności wyjazd
udany.
Pewnie gdybym wyjechał – tak jak pierwotnie zamierzałem ze 2
godziny wcześniej – dojechałbym bez większych problemów do domu, z drugiej
strony dobrze, że nie skusiłem się na odbicie w stronę lotniska w Pyrzowicach
(na co przez chwilę miałem ochotę) lub na dłuższe zatrzymanie u kogoś w
Koszęcinie – wówczas nie obyłoby się ze skorzystania w drodze powrotnej na
przykład z Kolei Śląskich. Przy okazji przekroczyłem zeszłoroczny styczniowy
rekord dystansu (400 km) w czym pomogła zdecydowanie rowerowa pogoda do tej
pory.
Za Brynicą © TomekChorzow
Bobrowisko na Zielonej © TomekChorzow
Bobrowisko na Zielonej © TomekChorzow
Bobrowisko na Zielonej © TomekChorzow
Mokrus © TomekChorzow
W Kaletach bardzo "biedny" pociąg TLK Bydgoszcz-Katowice: tylko 3 wagony i to jeszcze dość pustawe © TomekChorzow
Może ktoś dostrzeże pierwsze zwiastuny śnieżycy (na sakwie) © TomekChorzow
Drogę pożarową nr 6 zaczyna pokrywać warstwa śniegu © TomekChorzow
Zimowo © TomekChorzow
Nad jeziorem Chechło w śniegu © TomekChorzow
Przed Bytomiem pod przedni błotnik napchało śniegu © TomekChorzow
W Chorzowie przy powrocie rower już nieźle uwalany w śniegu © TomekChorzow
Kategoria użytkowo, samotna wycieczka, śnieg/lód pod kołami, >100 km
do Katowic
d a n e w y j a z d u
26.15 km
0.00 km teren
01:27 h
Pr.śr.:18.03 km/h
Pr.max:35.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author Reflex
Kategoria użytkowo
do Piekar z rana tam i z powrotem
d a n e w y j a z d u
25.90 km
0.00 km teren
01:32 h
Pr.śr.:16.89 km/h
Pr.max:44.70 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author Reflex
niewiele, ale zawsze coś. Bardzo ciemny i ponury dzień.
Kategoria użytkowo

























