użytkowo
| Dystans całkowity: | 41059.71 km (w terenie 2230.01 km; 5.43%) |
| Czas w ruchu: | 2838:33 |
| Średnia prędkość: | 14.45 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 54637 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 194 (112 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (96 %) |
| Suma kalorii: | 58326 kcal |
| Liczba aktywności: | 1807 |
| Średnio na aktywność: | 22.72 km i 1h 34m |
| Więcej statystyk | |
do Lipin....
d a n e w y j a z d u
14.14 km
0.00 km teren
01:09 h
Pr.śr.:12.30 km/h
Pr.max:33.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
...przez Skałkę w deszczu rozmiękczającym śnieg.
W śniegu roztapianym przez deszcz. Na Skałce kilkadziesiąt metrów z buta. Nie dało się przejechać przez grząski śnieg.
Kategoria jazda miejska, użytkowo
stoi na stacji lokomotywa
d a n e w y j a z d u
20.62 km
0.00 km teren
01:41 h
Pr.śr.:12.25 km/h
Pr.max:31.70 km/h
Temperatura:-5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
. ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
SN 83 Kolei Śląskich przy peronie 5 dworca w Katowicach. Po co kupili spalinowe skoro wszystkie trasy na których jeżdżą są pod drutem???
© TomekChorzow
po ubitym śniegu a więc 3 bieg co widać...
© TomekChorzow
była sobie Elka....
© TomekChorzow
Kategoria śnieg/lód pod kołami, jazda miejska, użytkowo
Zimowo
d a n e w y j a z d u
35.23 km
10.00 km teren
03:01 h
Pr.śr.:11.68 km/h
Pr.max:24.20 km/h
Temperatura:-2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:337 m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
Trasa: dom-Hajduki-Uroczysko Buczyna-Kokociniec-Stare Panewniki-Kochłowice-Bykowina-Nowy Bytom-Zgoda-Świętochłowice-dom.
Piękna zima w lasach, narciarze na biegówkach i spacerowicze. Zrazu słońce, później wzrastające zachmurzenie o śnieg. Na początku leniwy, później coraz intensywniejszy. Po drodze mała przygoda: w lesie wypadł mi aparat z etui, czego nie zauważyłem od razu – dopiero, gdy zachciało mi się zrobić kolejne zdjęcie. Na szczęście ktoś ze spacerowiczów go podniósł i mi oddał.
Znowu mogłem się nacieszyć zimową jazdą :)
na leśnej ścieżce w Kokocińcu
© TomekChorzow
przed siebie
© TomekChorzow
las w zimie
© TomekChorzow
nad stawami w Starych Panewnikach
© TomekChorzow
na szlaku rowerowym
© TomekChorzow
Kopalnia Pokój
© TomekChorzow
Plac im. Jana Pawła II z kościołem świętego Pawła w Nowym Bytomiu
© TomekChorzow
fasada kościoła pod wezwaniem świętego Pawła w Bytomiu
© TomekChorzow
na jednej kolumnie święty Florian
© TomekChorzow
a na drugiej święta Barbara
© TomekChorzow
wejście do kościoła w Roku Wiary
© TomekChorzow
jedyna taka szkoła...
© TomekChorzow
sobota, więc nie ma tu dziś młodzieży (zasadniczo)
© TomekChorzow
Kategoria użytkowo, samotna wycieczka, śnieg/lód pod kołami
do Katowic...
d a n e w y j a z d u
26.20 km
0.00 km teren
02:38 h
Pr.śr.:9.95 km/h
Pr.max:28.00 km/h
Temperatura:-5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
...a nie do Koszęcina jak w ubiegły piątek. Dobrze, że nie jechałem dziś do Koszęcina, bo pewnie nie miałbym czym wrócić i czekałaby mnie jazda z powrotem przez las po ciemku. Dziś koło g. 19 dzwonił do mnie syn z dworca w Katowicach i powiedział, że jednym z elementów bajzlu kolejowego, jaki panuje na Śląsku jest zastąpienie pociągu do Lublińca ….. autobusem.
Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi, to niech sobie poczyta choćby to:
http://www.rynek-kolejowy.pl/37864/_KS_Kawa_zamiast_kierownika_.htm
i zestawi z szerokim uśmiechem p. A.M., na stronie:
http://www.rynek-kolejowy.pl/37805/Matusiewicz_Udalo_sie.htm
Jak widzę ten uśmiech to mnie skręca, podobnie jak dziś, gdy koło g. 7 przejeżdżałem koło tego rozbabranego monstrum i pomnika megalomanii władzy, którym jest Stadion Śląski….
Gdy tam przejeżdżam i widzę te wywalone w błoto miliony na niepotrzebny obiekt, który NIGDY nie zarobi na siebie i będzie tylko wysysał nasze podatki jak wstrętna pijawka to rośnie mi ciśnienie, krew mnie zalewa i zbiera mi się na wymioty. W trosce o własne zdrowie będę musiał omijać to miejsce…..
Cóż – tak to wygląda, gdy dyletanci na czele z p. A.M. wzięli się za „uzdrawianie” kolei. Na razie muszę zawiesić wszelkie wyjazdy rowerowe połączone z dojazdem na miejsce czy powrotem pociągiem. Jak żyję prawie 50 lat to takiej rozwałki kolei na Śląsku jeszcze nie widziałem….
Tyle refleksji na dziś ale nie mogłem się POwstrzymać patrząc na ten bajzel z wysokości rowerowego siodełka.
Kategoria jazda miejska, użytkowo
miejskie klimaty 6
d a n e w y j a z d u
17.60 km
0.00 km teren
01:43 h
Pr.śr.:10.25 km/h
Pr.max:35.00 km/h
Temperatura:-4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
do Świętochłowic i po Chorzowie
Kategoria jazda miejska, użytkowo
W mroźne popołudnie do Koszęcina
d a n e w y j a z d u
61.00 km
20.00 km teren
05:00 h
Pr.śr.:12.20 km/h
Pr.max:27.00 km/h
Temperatura:-5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
Już od dawna marzyłem by przejechać się do Koszęcina w zimowej scenerii – i dziś się udało :)
Wyjazd z Rynku w Chorzowie w samo południe. Wpierw do Bytomia w sprawach służbowych a potem tradycyjną trasą przez centrum Piekar, Kozłową Górę, Świerklaniec , Nowe Chechło, Żyglin i w las (między innymi drogą pożarową nr 6 – a jakże by inaczej) do Kalet i dalej. Zresztą ślad z GPS wszystko objaśnia.
Leśna droga przetarta. Brak liści i białe tło śniegu odcinające się od drzew sprawia, że widać lepiej niż w lecie. W pewnej chwili dorodny jeleń z wielkim porożem przeciął drogę kilkanaście metrów przede mną. Potem z boku dostrzegłem dwa następne. Niestety w takich sytuacjach nie zdąży się zrobić zdjęć…
Do Kalet wjechałem już po ciemku – niestety dni już takie krótkie... Zatrzymałem się przy sklepie, by zjeść mrożoną kanapkę, ubrać kamizelkę odblaskową i włączyć wszystkie posiadane lampki. Po załatwieniu spraw służbowych miałem pociąg „na styk” a jako, że nie chciało mi się czekać prawie 2 godziny na następny – zrezygnowałem z zajechania do siebie na działkę i ze złożenia zapowiedzianej wizyty kuzynowi.
Powrót z Koszęcina Przewozami Regionalnymi zdezelowanym kiblem w przedostatni dzień kursowania na tej trasie. Od niedzieli Koleje Śląskie. Zobaczymy co potrafią….
Wrażenia:
Piękna wręcz bajkowa zima. Śniegu w sam raz by odczuć jej klimat a jednocześnie na tyle, że jeszcze dało się jechać bez większego kłopotu. Jazda wprawdzie dość wolna, ale ileż frajdy daje ten świeży i czysty puch wzbijany spod kół i mróz na twarzy. Mroźne leśne powietrze – pełna wentylacja organizmu. Trzeba tylko pamiętać o ciepłych skarpetach i rękawiczkach. Z domu wyjechałem w jednej parze skarpet i w Bytomiu gdy zrobiło mi się zimno musiałem kupić „na szybko” na ulicznym straganie na Dworcowej dwie następne pary.
Reasumując: po prostu wspaniała przejażdżka, zachęcająca mnie do dalszego zimowego rowerowania.
<object width="425" height="350"></object>
<object width="425" height="350"></object>
rower coraz bardziej oblepia się śniegiem
© TomekChorzow
Jezioro Nakło-Chechło zamarzło na razie częściowo
© TomekChorzow
Jezioro Nakło Chechło
© TomekChorzow
nad Jeziorem Nakło Chechło
© TomekChorzow
na leśnej drodze
© TomekChorzow
<object width="425" height="350"></object>
rower pod brzozą
© TomekChorzow
rower pod brzozą - szczegół nr 1
© TomekChorzow
rower pod brzozą - szczegół nr 2
© TomekChorzow
rower pod brzozą - szczegół nr 3
© TomekChorzow
rower pod brzozą w całej okazałości
© TomekChorzow
na wyjeździe z drogi pożarowej nr 6 w Kaletach
© TomekChorzow
rower czeka na przyjazd pociągu w Koszęcinie
© TomekChorzow
przed wejściem do wagonu trzeba go będzie nieco oczyścić by nie zrobić zbyt dużo świństwa...
© TomekChorzow
Kategoria samotna wycieczka, użytkowo, śnieg/lód pod kołami, z rowerem w pociągu
do Katowic...
d a n e w y j a z d u
33.36 km
0.00 km teren
02:06 h
Pr.śr.:15.89 km/h
Pr.max:34.00 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author Reflex
... a powrót po ciemku przez Park z 1 pętlą
Kategoria użytkowo
do Katowic...
d a n e w y j a z d u
35.96 km
0.00 km teren
02:15 h
Pr.śr.:15.98 km/h
Pr.max:34.50 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author Reflex
przez Park Śląski, a wieczorem na Amelung
Kategoria użytkowo
miejskie klimaty 4
d a n e w y j a z d u
17.06 km
0.00 km teren
01:08 h
Pr.śr.:15.05 km/h
Pr.max:33.70 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Jantar
po Chorzowie i na wywiadówkę do Świętochłowic
Kategoria jazda miejska, użytkowo
końcowe 5 km na Krossie..
d a n e w y j a z d u
22.87 km
4.00 km teren
01:32 h
Pr.śr.:14.92 km/h
Pr.max:34.90 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author Reflex
... a pierwsza część na Authorze. Przed południem kurs do Kochłowic. Jadąc z Batorego od strony ulicy Brzozowej w pobliżu hałdy kopalni Nowy Wirek nieźle upaprałem rower i siebie też. Nie zdecydowałem się na powrót tą samą drogą. Żałość budzi opłakany stan niegdyś tętniącego życiem przystanku kolejowego Ruda Kochłowice, który mijałem wracając. Pamiętam jeszcze na początku lat osiemdziesiątych pociągi odjeżdżające z Gliwic do Katowic Ligoty. Nigdy nie miałem osobiście okazji tą linią jechać czego żałuję. Ruch pasażerski na niej zawieszono (mam nadzieję, że nie zlikwidowano tylko zawieszono) podczas pamiętnej rzezi połączeń kolejowych w 2000 roku.
w tle budynek stacji Ruda Kochłowice
© TomekChorzow
budynek stacji Ruda Kochłowice od strony torów
© TomekChorzow
wiata przystankowa na peronie w stronę Ligoty
© TomekChorzow
wiata przystankowa na peronie w stronę Gliwic
© TomekChorzow
byk (ET 22) oczekuje na zatrudnienie w pobliżu peronu na stacji Ruda Kochłowice
© TomekChorzow
Po południu przejazd po mieście: do biura i do Kauflandu. Powrót z 3 siatkami zakupów na kierownicy :)
Kategoria jazda miejska, użytkowo

























