TomekChorzow prowadzi tutaj blog rowerowy

Tomek z Chorzowa, rowerzysta codzienny

Wpisy archiwalne w kategorii

użytkowo

Dystans całkowity:41059.71 km (w terenie 2230.01 km; 5.43%)
Czas w ruchu:2838:33
Średnia prędkość:14.45 km/h
Maksymalna prędkość:57.40 km/h
Suma podjazdów:54637 m
Maks. tętno maksymalne:194 (112 %)
Maks. tętno średnie:166 (96 %)
Suma kalorii:58326 kcal
Liczba aktywności:1807
Średnio na aktywność:22.72 km i 1h 34m
Więcej statystyk

do Lipin....

d a n e w y j a z d u 14.14 km 0.00 km teren 01:09 h Pr.śr.:12.30 km/h Pr.max:33.00 km/h Temperatura:2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Środa, 30 stycznia 2013 | dodano: 30.01.2013

...przez Skałkę w deszczu rozmiękczającym śnieg.
W śniegu roztapianym przez deszcz. Na Skałce kilkadziesiąt metrów z buta. Nie dało się przejechać przez grząski śnieg.




Kategoria jazda miejska, użytkowo

stoi na stacji lokomotywa

d a n e w y j a z d u 20.62 km 0.00 km teren 01:41 h Pr.śr.:12.25 km/h Pr.max:31.70 km/h Temperatura:-5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Piątek, 18 stycznia 2013 | dodano: 18.01.2013

. ciężka, ogromna i pot z niej spływa:

SN 83 Kolei Śląskich przy peronie 5 dworca w Katowicach. Po co kupili spalinowe skoro wszystkie trasy na których jeżdżą są pod drutem??? © TomekChorzow


po ubitym śniegu a więc 3 bieg co widać... © TomekChorzow


była sobie Elka.... © TomekChorzow





Kategoria śnieg/lód pod kołami, jazda miejska, użytkowo

Zimowo

d a n e w y j a z d u 35.23 km 10.00 km teren 03:01 h Pr.śr.:11.68 km/h Pr.max:24.20 km/h Temperatura:-2.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:337 m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Sobota, 12 stycznia 2013 | dodano: 12.01.2013

Trasa: dom-Hajduki-Uroczysko Buczyna-Kokociniec-Stare Panewniki-Kochłowice-Bykowina-Nowy Bytom-Zgoda-Świętochłowice-dom.
Piękna zima w lasach, narciarze na biegówkach i spacerowicze. Zrazu słońce, później wzrastające zachmurzenie o śnieg. Na początku leniwy, później coraz intensywniejszy. Po drodze mała przygoda: w lesie wypadł mi aparat z etui, czego nie zauważyłem od razu – dopiero, gdy zachciało mi się zrobić kolejne zdjęcie. Na szczęście ktoś ze spacerowiczów go podniósł i mi oddał.
Znowu mogłem się nacieszyć zimową jazdą :)



na leśnej ścieżce w Kokocińcu © TomekChorzow


przed siebie © TomekChorzow


las w zimie © TomekChorzow


nad stawami w Starych Panewnikach © TomekChorzow


na szlaku rowerowym © TomekChorzow


Kopalnia Pokój © TomekChorzow


Plac im. Jana Pawła II z kościołem świętego Pawła w Nowym Bytomiu © TomekChorzow


fasada kościoła pod wezwaniem świętego Pawła w Bytomiu © TomekChorzow


na jednej kolumnie święty Florian © TomekChorzow


a na drugiej święta Barbara © TomekChorzow


wejście do kościoła w Roku Wiary © TomekChorzow


jedyna taka szkoła... © TomekChorzow


sobota, więc nie ma tu dziś młodzieży (zasadniczo) © TomekChorzow





Kategoria użytkowo, samotna wycieczka, śnieg/lód pod kołami

do Katowic...

d a n e w y j a z d u 26.20 km 0.00 km teren 02:38 h Pr.śr.:9.95 km/h Pr.max:28.00 km/h Temperatura:-5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Wtorek, 11 grudnia 2012 | dodano: 11.12.2012

...a nie do Koszęcina jak w ubiegły piątek. Dobrze, że nie jechałem dziś do Koszęcina, bo pewnie nie miałbym czym wrócić i czekałaby mnie jazda z powrotem przez las po ciemku. Dziś koło g. 19 dzwonił do mnie syn z dworca w Katowicach i powiedział, że jednym z elementów bajzlu kolejowego, jaki panuje na Śląsku jest zastąpienie pociągu do Lublińca ….. autobusem.
Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi, to niech sobie poczyta choćby to:
http://www.rynek-kolejowy.pl/37864/_KS_Kawa_zamiast_kierownika_.htm
i zestawi z szerokim uśmiechem p. A.M., na stronie:
http://www.rynek-kolejowy.pl/37805/Matusiewicz_Udalo_sie.htm
Jak widzę ten uśmiech to mnie skręca, podobnie jak dziś, gdy koło g. 7 przejeżdżałem koło tego rozbabranego monstrum i pomnika megalomanii władzy, którym jest Stadion Śląski….
Gdy tam przejeżdżam i widzę te wywalone w błoto miliony na niepotrzebny obiekt, który NIGDY nie zarobi na siebie i będzie tylko wysysał nasze podatki jak wstrętna pijawka to rośnie mi ciśnienie, krew mnie zalewa i zbiera mi się na wymioty. W trosce o własne zdrowie będę musiał omijać to miejsce…..

Cóż – tak to wygląda, gdy dyletanci na czele z p. A.M. wzięli się za „uzdrawianie” kolei. Na razie muszę zawiesić wszelkie wyjazdy rowerowe połączone z dojazdem na miejsce czy powrotem pociągiem. Jak żyję prawie 50 lat to takiej rozwałki kolei na Śląsku jeszcze nie widziałem….
Tyle refleksji na dziś ale nie mogłem się POwstrzymać patrząc na ten bajzel z wysokości rowerowego siodełka.




Kategoria jazda miejska, użytkowo

miejskie klimaty 6

d a n e w y j a z d u 17.60 km 0.00 km teren 01:43 h Pr.śr.:10.25 km/h Pr.max:35.00 km/h Temperatura:-4.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Poniedziałek, 10 grudnia 2012 | dodano: 10.12.2012

do Świętochłowic i po Chorzowie




Kategoria jazda miejska, użytkowo

W mroźne popołudnie do Koszęcina

d a n e w y j a z d u 61.00 km 20.00 km teren 05:00 h Pr.śr.:12.20 km/h Pr.max:27.00 km/h Temperatura:-5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Piątek, 7 grudnia 2012 | dodano: 07.12.2012

Już od dawna marzyłem by przejechać się do Koszęcina w zimowej scenerii – i dziś się udało :)
Wyjazd z Rynku w Chorzowie w samo południe. Wpierw do Bytomia w sprawach służbowych a potem tradycyjną trasą przez centrum Piekar, Kozłową Górę, Świerklaniec , Nowe Chechło, Żyglin i w las (między innymi drogą pożarową nr 6 – a jakże by inaczej) do Kalet i dalej. Zresztą ślad z GPS wszystko objaśnia.
Leśna droga przetarta. Brak liści i białe tło śniegu odcinające się od drzew sprawia, że widać lepiej niż w lecie. W pewnej chwili dorodny jeleń z wielkim porożem przeciął drogę kilkanaście metrów przede mną. Potem z boku dostrzegłem dwa następne. Niestety w takich sytuacjach nie zdąży się zrobić zdjęć…
Do Kalet wjechałem już po ciemku – niestety dni już takie krótkie... Zatrzymałem się przy sklepie, by zjeść mrożoną kanapkę, ubrać kamizelkę odblaskową i włączyć wszystkie posiadane lampki. Po załatwieniu spraw służbowych miałem pociąg „na styk” a jako, że nie chciało mi się czekać prawie 2 godziny na następny – zrezygnowałem z zajechania do siebie na działkę i ze złożenia zapowiedzianej wizyty kuzynowi.
Powrót z Koszęcina Przewozami Regionalnymi zdezelowanym kiblem w przedostatni dzień kursowania na tej trasie. Od niedzieli Koleje Śląskie. Zobaczymy co potrafią….

Wrażenia:
Piękna wręcz bajkowa zima. Śniegu w sam raz by odczuć jej klimat a jednocześnie na tyle, że jeszcze dało się jechać bez większego kłopotu. Jazda wprawdzie dość wolna, ale ileż frajdy daje ten świeży i czysty puch wzbijany spod kół i mróz na twarzy. Mroźne leśne powietrze – pełna wentylacja organizmu. Trzeba tylko pamiętać o ciepłych skarpetach i rękawiczkach. Z domu wyjechałem w jednej parze skarpet i w Bytomiu gdy zrobiło mi się zimno musiałem kupić „na szybko” na ulicznym straganie na Dworcowej dwie następne pary.
Reasumując: po prostu wspaniała przejażdżka, zachęcająca mnie do dalszego zimowego rowerowania.



<object width="425" height="350"></object>
<object width="425" height="350"></object>

rower coraz bardziej oblepia się śniegiem © TomekChorzow


Jezioro Nakło-Chechło zamarzło na razie częściowo © TomekChorzow


Jezioro Nakło Chechło © TomekChorzow


nad Jeziorem Nakło Chechło © TomekChorzow


na leśnej drodze © TomekChorzow


<object width="425" height="350"></object>

rower pod brzozą © TomekChorzow


rower pod brzozą - szczegół nr 1 © TomekChorzow


rower pod brzozą - szczegół nr 2 © TomekChorzow


rower pod brzozą - szczegół nr 3 © TomekChorzow


rower pod brzozą w całej okazałości © TomekChorzow


na wyjeździe z drogi pożarowej nr 6 w Kaletach © TomekChorzow


rower czeka na przyjazd pociągu w Koszęcinie © TomekChorzow


przed wejściem do wagonu trzeba go będzie nieco oczyścić by nie zrobić zbyt dużo świństwa... © TomekChorzow






Kategoria samotna wycieczka, użytkowo, śnieg/lód pod kołami, z rowerem w pociągu

do Katowic...

d a n e w y j a z d u 33.36 km 0.00 km teren 02:06 h Pr.śr.:15.89 km/h Pr.max:34.00 km/h Temperatura:11.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Author Reflex
Środa, 28 listopada 2012 | dodano: 28.11.2012

... a powrót po ciemku przez Park z 1 pętlą


Kategoria użytkowo

do Katowic...

d a n e w y j a z d u 35.96 km 0.00 km teren 02:15 h Pr.śr.:15.98 km/h Pr.max:34.50 km/h Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Author Reflex
Piątek, 23 listopada 2012 | dodano: 23.11.2012

przez Park Śląski, a wieczorem na Amelung


Kategoria użytkowo

miejskie klimaty 4

d a n e w y j a z d u 17.06 km 0.00 km teren 01:08 h Pr.śr.:15.05 km/h Pr.max:33.70 km/h Temperatura:8.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Jantar
Wtorek, 13 listopada 2012 | dodano: 14.11.2012

po Chorzowie i na wywiadówkę do Świętochłowic


Kategoria jazda miejska, użytkowo

końcowe 5 km na Krossie..

d a n e w y j a z d u 22.87 km 4.00 km teren 01:32 h Pr.śr.:14.92 km/h Pr.max:34.90 km/h Temperatura:5.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Author Reflex
Sobota, 10 listopada 2012 | dodano: 10.11.2012

... a pierwsza część na Authorze. Przed południem kurs do Kochłowic. Jadąc z Batorego od strony ulicy Brzozowej w pobliżu hałdy kopalni Nowy Wirek nieźle upaprałem rower i siebie też. Nie zdecydowałem się na powrót tą samą drogą. Żałość budzi opłakany stan niegdyś tętniącego życiem przystanku kolejowego Ruda Kochłowice, który mijałem wracając. Pamiętam jeszcze na początku lat osiemdziesiątych pociągi odjeżdżające z Gliwic do Katowic Ligoty. Nigdy nie miałem osobiście okazji tą linią jechać czego żałuję. Ruch pasażerski na niej zawieszono (mam nadzieję, że nie zlikwidowano tylko zawieszono) podczas pamiętnej rzezi połączeń kolejowych w 2000 roku.

w tle budynek stacji Ruda Kochłowice © TomekChorzow


budynek stacji Ruda Kochłowice od strony torów © TomekChorzow


wiata przystankowa na peronie w stronę Ligoty © TomekChorzow


wiata przystankowa na peronie w stronę Gliwic © TomekChorzow


byk (ET 22) oczekuje na zatrudnienie w pobliżu peronu na stacji Ruda Kochłowice © TomekChorzow


Po południu przejazd po mieście: do biura i do Kauflandu. Powrót z 3 siatkami zakupów na kierownicy :)




Kategoria jazda miejska, użytkowo

Odsyłacze: opis odsyłacza Zasady wpisywania ścieżki dostępu są takie same jak w przypadku obrazków. Natomiast zamiast: "opis odsyłacza", należy wpisać krótki tekst, który pojawi się na ekranie i po kliknięciu którego nastąpi przejście do podanej podstrony (adres strony jest widoczny tylko w pasku statusu przeglądarki).